Bardzo dobre, mięsiste i wilgotne ciasto z puree dyniowym. Delikatnie korzenne w smaku, nie za słodkie. Obowiązkowo posmarowane kremową masą, która co prawda dodaje ciastu kalorii, ale bez niej to już nie będzie to samo... :) Dynia jest niemal niewyczuwalna, dzięki czemu ciasto powinno zasmakować, również tym z Was, którzy za nią nie przepadają.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DYNIA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DYNIA. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 26 listopada 2015
sobota, 14 listopada 2015
Dyniowe pancakes
Za co uwielbiam jesień? Przede wszystkim za dynie! :) To moje ukochane warzywo. Można z niej zrobić niemal wszystko, na słodko i słono. Gdy tylko pojawia się na straganach, bardzo często gości również na moim stole. Ma wiele odmian, ale moją ulubioną jest Hokkaido - o zwartym, mocno pomarańczowym miąższu. Nie trzeba obierać jej ze skórki, chyba że robicie z niej puree (bez skórki wyjdzie gładsze ;)).
Do dzisiejszych pancakes, potrzebne będzie właśnie puree. Dzięki niemu, zyskają piękny pomarańczowy kolor i nabiorą delikatnego posmaku dyni. W sam raz na weekendowe śniadanie, polane słodkim syropem klonowym.
Etykiety:
CZEKOLADA,
DYNIA,
PLACKI I NALEŚNIKI,
ŚNIADANIA
Subskrybuj:
Posty (Atom)

