Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ŚNIADANIA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ŚNIADANIA. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 14 marca 2017

Granola migdałowa - bezglutenowa

Domowa granola jest idealnym rozwiązaniem na śniadanie w środku tygodnia. Docenią ją przede wszystkim Ci z Was, którzy wolą dłużej pospać (sama zaliczam się do takich osób :)). Zazwyczaj robię większą porcję i szczelnie zamykam w słoikach, aby jak najdłużej pozostała chrupiąca. Oczywiście przepis na granole możecie do woli modyfikować - coś pominąć, coś dodać. Nie jest za słodka, dlatego świetnie sprawdza się z dodatkową porcją miodu lub syropu klonowego i dużą ilością owoców. W ciepłe wiosenne i letnie dni to właśnie taka miseczka z zimnym jogurtem sojowym i granolą będzie moim ulubionym śniadaniem... i myślę, że nie tylko moim :)

Granola migdałowa

wtorek, 13 grudnia 2016

Pudding chia

Z nasionami chia bardzo się polubiłam kilka miesięcy temu, jeszcze zanim zmieniłam nawyki żywieniowe. Te małe nasionka są niezwykłe - nie dość, że są niesamowicie proste w obróbce (właściwie wszystko robi się samo :)), zawierają również mnóstwo wartości odżywczych, które pozytywnie wpływają na nasze zdrowie. Poza tym co tu dużo mówić, pudding chia z czym by go nie zrobić jest po prostu bardzo smaczny i idealnie sprawdzi się jako pierwsze lub drugie śniadanie na wynos. Możecie go również podać jako lekki deser. 

Na zdjęciach widzicie pudding chia na jogurcie greckim, jednak równie dobrze sprawdzi się tu jogurt rośliny, mleko migdałowe czy kokosowe (osobiście uważam, że mieszanka ich obu daje najlepszy efekt smakowy ;)) O czym trzeba pamiętać robiąc pudding? O tym aby przygotować go przynajmniej kilka godzin przed podaniem, a najlepiej zostawić go na całą noc w lodówce, wówczas rano wystarczy dodać dowolne dodatki i cieszyć się pysznym śniadaniem. Zatem do dzieła!

Banoffee pie

środa, 7 grudnia 2016

Owsianka jak chlebek bananowy

Od momentu opublikowania ostatniego posta sporo zmieniło się w moich nawykach żywieniowych, stąd też między innymi przerwa w blogowaniu. Musiałam uporać się z pewnymi rzeczami i gdy w pewnym stopniu udało mi się to zrobić, wracam do Was z zupełnie innymi przepisami. Zdrowszymi i lżejszymi, bez glutenu, bez nabiału, bez jajek. Jak to niektórzy twierdzą - "bez niczego" ;) 
Nie powiem, nie było to łatwe. Tym bardziej, że jestem typową mleczną dziewczyną, która uwielbia caffe latte, jogurty a i naleśnikami nigdy bym nie pogardziła. Jednak są w życiu rzeczy ważne i ważniejsze, zatem odstawienie produktów, których nie toleruje mój organizm było czymś naturalnym. I wiecie co? Dobrze mi z tym. Czuje się zdecydowanie lepiej i lżej, nie tylko fizycznie ale przede wszystkim psychicznie. 

Jeżeli nie macie większych problemów ze zdrowiem, uwierzcie mi na słowo, że ograniczenie takich produktów jak mleko krowie czy gluten na pewno Wam nie zaszkodzi a może wprowadzić urozmaicenie do Waszej dotychczasowej diety. Nie da się bowiem ukryć, że kuchnia bez tych trzech podstawowych składników, jakimi są: mąka pszenna, jajka i mleko jest wyzwaniem i zmusza do podjęcia nowych eksperymentów kulinarnych, czy tego chcecie, czy nie :)

Zaczynam od prostych przepisów na słodkie śniadania lub węglowodanowe kolacje - jak kto woli :)
Poniższa owsianka smakuje jak chlebek bananowy, serio! Jeśli zatem macie kilka przejrzałych bananów, a nie chcecie robić całej foremki ciasta, zachęcam do wypróbowania tego przepisu. Na pewno nie będziecie zawiedzeni a Wasze kubki smakowe Wam za to podziękują :) 
Jeśli chodzi o dodatki, jak zawsze zachęcam do eksperymentowania. U mnie jest to czekolada daktylowa, domowa granola i masło orzechowe. Pycha!

Weganska bezglutenowa owsianka

czwartek, 31 marca 2016

Tosty francuskie

Jeśli po świętach został Wam kawałek babki drożdżowej, której nikt już nie chce, bo pierwszą świeżość ma już za sobą, mam dla Was idealną propozycję na jej wykorzystanie! Tosty francuskie, bo o nich mowa, najlepiej robić z czerstwego pieczywa, takiego jak chałka lub pozostałości ciasta drożdżowego, które najlepiej wchłoną jajeczno-mleczną mieszankę, w której będziemy je moczyć. Po usmażeniu są wilgotne w środku i chrupiące z zewnątrz - idealne :)

A z czym najlepiej je podać? Serwowane na śniadanie świetnie sprawdzą się w towarzystwie dużej ilości owoców, miodu lub syropu klonowego. Jeśli podajecie je w formie deseru to nie zaszkodzi polać ich dużą porcją roztopionej czekolady. Ale tak na prawdę podajcie je z czym tylko macie ochotę. Z każdym dodatkiem będą smakować równie dobrze! :)

P. S. Najlepiej smakują podane do łóżka ... :)

French toast

czwartek, 3 marca 2016

Drożdżówki z kajmakiem i jabłkami

Przepyszne drożdżówki z ciasta jak na brioszki, dzięki czemu ciasto jest miękkie i smaczne również w kolejne dni po upieczeniu. Nie zrażajcie się dużą ilością masła - od czasu do czasu każdy może sobie pofolgować :)

Z ciasta formujemy ślimaki, dzięki czemu do środka możemy dać dużo nadzienia, które tym razem stanowi kajmak i kawałki jabłek. Wszystko razem wspaniale się komponuje, a od drożdżówek ciężko się oderwać. 

Ciasto najlepiej przygotować wieczorem dnia poprzedzającego pieczenie - schładzamy je w lodówce przynajmniej kilka godzin, a najlepiej całą noc. Im dłużej ciasto będzie leżakować, tym lepiej będzie się z nim pracować. Jest to dodatkowy plus dla tych, którzy nie przepadają za rannym wstawaniem a od czasu do czasu marzą o zjedzeniu na śniadanie ciepłej drożdżówki :)

Polecam!


piątek, 15 stycznia 2016

Chałka z żurawiną

Na weekendowe śniadanie, warto pokusić się o przygotowanie chałki. Na pewno wszyscy domownicy docenią fakt, że na śniadanie mogą zjeść słodką chałkę, posmarowaną masłem, które delikatnie rozpływa się pod wpływem ciepłego miąższu. Narobiłam Wam już ochoty? :)

Chałka najlepsza jest w dniu pieczenia. Jednak aby ułatwić sobie przygotowanie i móc rano dłużej pospać (bo na pewno każdy z nas w weekendy sobie na to pozwala :)), ciasto możemy przygotować wieczorem dnia poprzedniego, a po wyrośnięciu zapleść chałkę i zostawić na drugie wyrastanie w lodówce. Rano wystarczy, że ocieplimy chałkę do temperatury pokojowej i upieczemy.

Chałka

poniedziałek, 4 stycznia 2016

Omlet biszkoptowy na słodko

Na dobry początek pierwszego tygodnia w Nowym Roku, mam dla Was przepis na pyszny omlet biszkoptowy. Takie śniadanie poprawi Wam humor i sprawi, że każdy poranek od razu wyda się lepszy. Tym bardziej, jeśli wracacie właśnie do pracy po świątecznym urlopie :)

Omlet biszkoptowy nie jest trudny w przygotowaniu. Możecie podać go z czym tylko dusza zapragnie: owocami, konfiturami, nutellą albo bitą śmietaną - w końcu śniadanie może być bardziej kaloryczne, aby nadać nam sił na resztę dnia ... ;)

Omlet na słodko

środa, 16 grudnia 2015

Owsianka - moja ulubiona

Owsianka to idealny pomysł na śniadanie. Bardzo sycąca i zdrowa. Można ją podawać samą lub z różnymi, ulubionymi dodatkami. Sprawdzi się przez cały rok - latem na zimno a zimą, jako rozgrzewający posiłek, wspaniały na rozpoczęcie kolejnego chłodnego, ciężkiego dnia. 

Owsiankę można przygotować na wiele sposobów. Moja ulubiona to ta na mleku z dodatkiem wanilii, owocami i bakaliami. Oczywiście każdy z Was, może dowolnie dostosowywać przepis do swoich potrzeb - zwykłe mleko zastąpić sojowym lub migdałowym, pominąć owoce i polać ją syropem klonowym. Zawsze będzie pyszna!

Oatmeal

wtorek, 1 grudnia 2015

Muffiny z borówkami

Muffiny z dzisiejszego przepisu, idealnie sprawdzą się jako drugie śniadanie do szkoły czy pracy. Są mało słodkie, zawierają płatki owsiane oraz borówki amerykańskie. Dodatkowym plusem jest łatwość i szybkość ich przygotowania. Wystarczy wszystko wymieszać, przelać do foremek, zapiec i gotowe!

Blueberries Muffins


sobota, 28 listopada 2015

Waniliowe pancakes

Idealne na późne śniadanie - puszyste placuszki, intensywnie pachnące i smakujące wanilią. Są lekkie i puszyste. Ja podałam je z prażonymi jabłkami w miodzie, ale możecie serwować je zarówno z dżemem, owocami, syropem klonowym, jak i każdym innym smarowidłem, które akurat macie pod ręką.

Vanilla pancakes

sobota, 14 listopada 2015

Dyniowe pancakes

Za co uwielbiam jesień? Przede wszystkim za dynie! :) To moje ukochane warzywo. Można z niej zrobić niemal wszystko, na słodko i słono. Gdy tylko pojawia się na straganach, bardzo często gości również na moim stole. Ma wiele odmian, ale moją ulubioną jest Hokkaido - o zwartym, mocno pomarańczowym miąższu. Nie trzeba obierać jej ze skórki, chyba że robicie z niej puree (bez skórki wyjdzie gładsze ;)). 

Do dzisiejszych pancakes, potrzebne będzie właśnie puree. Dzięki niemu, zyskają piękny pomarańczowy kolor i nabiorą delikatnego posmaku dyni. W sam raz na weekendowe śniadanie, polane słodkim syropem klonowym.




poniedziałek, 9 listopada 2015

Cinnamon rolls

Gdy tylko zaczyna się robić chłodniej, w mojej kuchni zaczynają gościć korzenne przyprawy. Cudownie rozgrzewają i poprawiają nastrój. Pierwsze skrzypce gra zawsze cynamon, który pasuje niemal do wszystkiego. I na słodko i na słono (świetnie pasuje do sosu pomidorowego z dynią ... ;))

A skoro o cynamonie mowa, to mam dla Was przepis na Cinnamon Rolls, czyli słodkie cynamonowe zawijańce. Lepiące się od roztopionego w piekarniku cukru. Najlepsze ze szklanką ciepłego mleka.
Jeżeli lubicie możecie polać je lukrem, ja tym razem darowałam sobie tą przyjemność i posypałam je jedynie cukrem pudrem.


piątek, 6 listopada 2015

Płatki ryżowe z sosem śliwkowym

Uwielbiam leniwe poranki, kiedy nie muszę się spieszyć. Wówczas, śniadania są o wiele przyjemniejszą częścią dnia. Niestety, mogę pozwolić sobie na to tylko w weekendy. Wtedy też na moim stole lądują owsianki, płatki, pancakes oraz omlety.

A że weekend tuż tuż, proponuję Wam, zapełnić ulubioną miseczkę płatkami ryżowymi na mleku. Są proste w przygotowaniu, smaczne, a w połączeniu z korzennym sosem śliwkowym, są idealnym, rozgrzewającym śniadaniem na coraz chłodniejsze dni.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Printfriendly