Domowa granola jest idealnym rozwiązaniem na śniadanie w środku tygodnia. Docenią ją przede wszystkim Ci z Was, którzy wolą dłużej pospać (sama zaliczam się do takich osób :)). Zazwyczaj robię większą porcję i szczelnie zamykam w słoikach, aby jak najdłużej pozostała chrupiąca. Oczywiście przepis na granole możecie do woli modyfikować - coś pominąć, coś dodać. Nie jest za słodka, dlatego świetnie sprawdza się z dodatkową porcją miodu lub syropu klonowego i dużą ilością owoców. W ciepłe wiosenne i letnie dni to właśnie taka miseczka z zimnym jogurtem sojowym i granolą będzie moim ulubionym śniadaniem... i myślę, że nie tylko moim :)
